W przyszłą sobote mój małzonek kończy okrągłą 40-chę. Ja oczywiście mam problem - co mu kupic na prezent. Flaszka - dosć pospolite, seksowna bielizna (dla mnie) - no moze być.... Ale bym chciała coś wyjatkowego, co na długo pozostanie w jego pamięci :)
Macie moze jakieś fajne (sprawdzone lub nie) pomysły? Dla najlepszego pomysłu (wg mnie, czyli mało obiektywna ocena - a wręcz SUBIEKTYWNA) oczywiscie jakiś prezencik niespodzianka lub spodziewajka :)
ZAPRASZAM!!! Pomóżcie :)
Najtrudniej jest zawsze wymyślić prezent facetowi. Mój tata miał niedawno 50 urodziny i generalnie dostał mnóstwo różnistego alkoholu od whisky do koniaków i drogich win. Najbardziej był jednak zadowolony z praktycznego prezentu tj. z kosza pełnego słodyczy. Wśród tych słodyczy był jego ukochany Old Spice, perfumy i jeszcze kilka sympatycznych drobiazgów. Kosz był dość duży, bardzo ładnie zapakowany, miał wielka czerwona kokardę i naprawdę robił wrażenie.
OdpowiedzUsuńMój tata jest piwoszem i dużo radości sprawił mu taki starodawny kufel, jaki można zobaczyć w trylogii Sienkiewicza. Był superowy i do tej pory pije tylko z niego. Pozdrawiam serdecznie i życze powodzenia w szukaniu prezentu.
Mój napewno chciałby drogi zegarek.
OdpowiedzUsuńTeraz są również fajne, przywieszki na łańcuszek.
Znajomy dostał jakiś kask i inne gadżety mało potrzebne z gatunku dowcipnych. Trzyma je teraz w firmie ...jako ozdoba.
Miał imprezę,w jakimś lokalu, niczym wesele.:)
Gorąco pozdrawiam:)
Przyszło jeszcze mi do głowy...
OdpowiedzUsuńSprzedają jeszcze bransoletki, czy jak je nazwać na rzemieniu z srebrnymi dodatkami, jak Pan lubi np. biżuterię.
Tacie raz zorganizowałam wycieczkę, marzył aby zobaczyć Panoramę Racławicką, przy okazji było trochę przygód. Wszyscy, choć nie okrągłe, bedziemy te urodziny pamiętać:)
impreza w lokalu to dość spory koszt :)kiedyś kuzynce na 40-te urodziny kupiliśmy 40 par majtek i porozwieszaliśmy w całym domu zaczynając od drzwi, śmiechu było...do dziś, a może zrób z dziećmi album taki a'la scrap z jego zdjęciami od narodzin do 40 urodzin, no wiesz taka kronika i każdy włącznie z rodzicami i przyjaciółmi dopisze cos od siebie....i albo bukiet taki z alkoholem jak robi Ewa w zakątek dzieciątek http://zakatekdzieciatek.blogspot.com/search/label/bukiet%20z%20alkoholem....dobra starczy bo sie rozpisałam, ja za pół roku będę myśleć o 40-stce brata
OdpowiedzUsuńJa tam proponuję ekstremalne przeżycia :)
OdpowiedzUsuńSkok na bungee albo ze spadochronem . Wiem co mówię - takich urodzin się nie zapomina - NIGDY!