Dawno mnie nie było, bo cóż ... sezon wakacyjny się rozpoczął :)
Na początek pojechaliśmy nad morze - nawet pogoda nam dopisała i spaliłam się na słoneczku (do dzisiaj skóra mi schodzi), moje dzieciaczki wreszcie miały dosyć piaskownicy (chociaż do domu wcale wracać nie chciały), a mąż wreszcie zażył duuuużej ilości słonecznych kąpieli (już mu ich brakowało).
Potem udało nam się pojechać, na króciutko, na działkę w lesie. Komarów było od czorta i biegusiem wracaliśmy do domu. Całe towarzystwo pogryzione (mnie na szczęście ta wątpliwa przyjemność ominęła :) ).
Moje wakacje nie oznaczały, że siedziałam bezrobotnie, o nie wydziergałam kilka różnych rzeczy. Oczywiście fotografii na dzień dzisiejszy brak, ale liczę, że do końca tygodnia się zorganizuję i powstaną. Zrobiłam: dwie zakładki (jedną na wymiankę) - jeszcze jedną muszę zrobić dla Ewy (Stewki), jeża odblaskowo-pomarańczowego z białymi oczami :), łosia około 40cm wysokiego, chustę w ananaski dla mojej córci (po raz pierwszy), kilka czapek (bo już niedługo jesień a potem zima...) i ciągle coś dłubię :)
Niedawno zamówiłam sobie kulki i może stworzę jakieś koraliki. Jeszcze sznureczki, rureczki i inne muszę zanabyć i będę walczyć. Ciekawe kto wygra: ja czy mój brak talentu do biżuterii?
Pozdrawiam Was serdecznie. Bardzo mi miło, że czasem do mnie zaglądacie i komentujecie. Wasze komentarze bardzo mnie mobilizują do dalszych prac :)
P.S. Pamiętacie o łapaniu licznika - już niedługo będzie okrągła cyfra. Zapraszam wszystkich z Polski :)
Cara menangani Asma Pada Anak
-
*Cara menangani Asma Pada Anak *- Asma pada anak memiliki spesifikasi yang
perlu ditangani secara berbeda pada tiap usia, sehingga penting untuk
mengenali ...
9 lat temu
witaj Aniu, aaaaale plany, nic tylko brać się za robote :D, fajnie, że wypoczęłaś, ja urlopem się zmęczyłam :)
OdpowiedzUsuńEwuniu, po raz pierwszy od nie wiem kiedy wypoczęłam :) Już powolutku zabieram się do zakładeczki dla Ciebie (ja muszę mieć natchnienie, wtedy wychodzi wszystko jak chcę :), a Tobie nie mogę wysłać czegoś co nie jest prawie perfekt ;)). A Ty pewnie w ten urlop pracowałaś i dlatego nie odpoczęłaś Kochana. Może teraz chociaż troszkę złapiesz wiatru w żagle :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńStrasznie szybciutko te wakacje zleciały :)
OdpowiedzUsuńJa myślę,że mimo wszystko wypoczełam
oby do ferii:)
pozdrawiam
Aniu miło, że odpoczęłaś i fajnie spędziłaś wakacje.Czekam na zdjęcia tych wszystkich nowych prac
OdpowiedzUsuńU mnie mąż robi za wabik na komary - kochają go! ;D
OdpowiedzUsuń