Obserwatorzy

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 20 marca 2011

69. Pracowita niedziela :)

Ostatnio zaskakuję swoją rodzinką częstrzym bywaniem w kuchni. Tydzień temu obiadowo, dzisiaj deserowo :) W zeszłą sobotę zrobiłam ulubione danie mojego synka SPAGHETTI. Oczywiście wszystko "na oko" - przepisu brak :) Jest to jedyne danie, które mój syn je z dokładką. W niedzielę była karkóweczka w sosie - ulubione danie mojego męża :)

Dzisiaj wzięło mnie na pieczenie. Już jakiś czas temu wydrukowałam sobie przepis od Janeczki na kokosanki. Wyszły wyśmienite. Nie można się było najeść, mimo że słodkie jak piorun :) Janeczko ogromne dzieki za ten przepis - ja tak uwielbiam kokosanki :)

Po kokosankach naszło mnie na dalsze pieczenie (ja tak często mam, że piekę kilka rzeczy jednego dnia). W kolejce stanęły mufinki. Nie chciałam z budyniem, bo był jako deser po obedzie. Wyszły mufinki z jabłkiem i cynamonem. Też pyszne, wg przepisu z blogu Ani.


A to moje pociechy, a właściwie jedna, druga domagała się obfotografowania nadgryzinej mufinki :)
Małe łakomczuchy hihihi :)



Życząc spokojnej nocki i miłego nadchodzącego tygodnia mówie dobranoc :)

5 komentarzy:

  1. Sama bym sie poczęstowała,ale chyba juz nic nie został/

    OdpowiedzUsuń
  2. Cistka zniknęły w mig :)
    A co do postu Agnieszko: my nie pościmy (jedynie piątki i ścisłe posty) :) nasze maluchy jeszcze są za małe na post :)

    OdpowiedzUsuń
  3. hello - dziś przyszedł żółwik od Ciebie:) dziękuję bardzo - Adaś z chęcią się nim pobawi:) przy kolejnym poście pochwalę się na blogu - pozdrówcia

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty

licznik postów i komentarzy

Chomikuj :)

Free pattern

piękny misiek