Witam wszystkich odwiedzających mojego bloga. Dziękuję, że ze mną jesteście i do mnie zaglądacie tu na bloga jak i na FB.
Z okazji setnego wpisu obiecałam małą niespodziankę. O tym też będzie. Na początek jednak pochwalę się tym co udało mi się przez ostatni czas zrobić :)
Na początek pochwalę się tym co zrobiłam dla dzieci:
dla Robcia czapka w jego ulubionych "chłopakowych" kolorach:
czapka dla Karolci:
i szalik z pomponów (mięciusieńki)
Dla siebie wydziergałam:
szalik też z pomponów - jest super cieplutki i mięciutki
oraz komplecik
(rękawiczki robiłam po raz pierwszy i dlatego tym bardziej jestem z nich dumna), szalik - ocieplacz w "robocie"W między czasie kupiłam u naszej Joli - Pani Niteczki maskotki dla moich brzdąców.
(Śpią z nimi do tej pory :). Dostałam jeszcze słonika na szczęście, który nie opuszcza mnie ani na krok :)
a potem znalazłam gdzieś w sieci "przepis" na takie króliki i kilka stworzyłam (kolejne skarpetki w gotowości :) )
Dzisiaj za to miałam wenę i pocięłam dwie bluzki i powstały takie koty:
dla Roberta:
dla Karolinki:
Przed świtami zrobiłam również zakładkę dla Ewy (zdjęcie dopiero odnalazłam, robione telefonem więc jakość nie najlepsza):
A teraz czas na "konkurs":
kto zgadnie co jest na tym rysunku?
Odpowiedzi mogą być pod tym wpisem w komentarzu albo na maila.
Za prawidłową odpowiedź oczywiście nagroda: szyta lub dziergana maskotka.
Przewiduję jeszcze nagrodę niespodziankę dla najczęściej komentujących moje posty, zapraszam więc do komentowania.
Pozdrawiam życząc miłej niedzieli i kolejnego tygodnia (bo jutro już poniedziałek) :)











Obstawiam ekopiki, bo swego czasu chyba sporo ich zrobiłaś :) A dzisiejsze dziergadełka są super :)
OdpowiedzUsuńKasi już piszę maila do Ciebie :) GRATULUJĘ :)
Usuńno ekopiki na bank, ale Kasia była pierwsza :) śliczne prace i mnóstwo ich, czy Ty kiedyś odpoczywasz, dzięki za zakładkę, przepraszam Cię, że sie nie pochwaliłam, ale... ciągle coś...nadrobię, obiecuję, cmok :D
OdpowiedzUsuńEwa, jakoś ostatnio siedzę wieczorami oglądam zaległe filmy i dziergam, bo szkoda czasu tylko na oglądanie. Mój mąż się śmieje i dziwi się jak można oglądać i robić jednocześnie na drutach? Poza tym znowu chwyciłam za druty i mam problem aby je odłożyć, muszę znowu szydełkiem trochę pomachać ;P A poza tym Ty i dziewczyny też nie próżnujecie i patrząc na Was nabieram motorka w ręku z zazdrości ;) A zakładką się nie martw- wszyscy ciągle gdzieś gonimy i czas ucieka jak przez palce... Jak dzidzia i Twoje sampoczucie?
UsuńNo i KONKURS rozwiązany. Zwyciężczynią jest Kasia. Rzeczywiście to ekopiki narysowane wczoraj przez mojego synka. Wczoraj również lepiliśmy ekopika ze śniegu - zdjęcie w kolejnym wpisie...
OdpowiedzUsuńP.S. Kasia zaraz wyślę do Ciebie mailika.
Ewuniu, rzeczywiście Kasia zadziałała jak błyskawica.
Śliczne te szaliczki bąbelkowe, włóczka fajna. Rękawiczki podziwiam super ci wyszły. Maskotki zabawne i oryginalne i to się liczy, a w dodatku recykling to lubię :). Wiesz ja też tak mam, że nie umiem oglądać filmu i nic nie robić, muszę coś dłubać inaczej nie wysiedzę.
OdpowiedzUsuńEwa dziękuję :) Ja podziwiam Twoje produkcje, bo są niepowtarzalne. Recyclingu dopiero się uczę, ciężko było przy pierwszym króliku, potem ciecie skarpet i koszulek poszło już sprawnie :)
UsuńJak to setny???Tak Cię mało, że aż boli.
OdpowiedzUsuńBiały komplecik super.
Szkoła robienia kółęczka na skróty działa. Pamiętasz???
Buziole Aneczko
Kasiu, ano mój setny. Kiedyś bywała tu częściej i więcej pisałam. Pokazywałam prawie zawsze jedna rzecz w jednym wpisie. Teraz z braku czasu pokazuję wiele prac w każdym wpisie. Może jakoś się zmieni i wrócę do poprzedniej metody, ale DOBA JEST STANOWCZO ZA KRÓTKA :)
UsuńCieszę się, ze kółeczko się sprawdza. Ja na niejednej przytulance wypróbowałam. Może kiedyś jakieś spotkanko :)
Buziaczki
swietne roznosci u Ciebie, praktyczne czapy i fajne przytulanki :)))
OdpowiedzUsuń